Wszawica w przedszkolu – jak sobie z nią radzić?

Wszawica w przedszkolu

Gdy dziecko idzie do przedszkola, życie całej rodziny odwraca się o sto osiemdziesiąt stopni. Zaczynamy mieć do czynienia z nieznanymi wcześniej problemami, jak dziecięce sympatie i konflikty. Odporność maluchów wystawiona jest na próbę, wiele z nich zaczyna w tym wieku częściej chorować. Popularnym zjawiskiem w tak dużych skupiskach jest też wszawica. Jak możemy jej zapobiegać i w jaki sposób pozbyć się jej, gdy mimo wszystko się pojawi?

Profilaktyka łatwiejsza od leczenia

Jak w przypadku każdej innej choroby, tak i tutaj łatwiej jest zapobiegać niż leczyć. Warto przeprowadzić z pociechą spokojną rozmowę na temat dbania o higienę oraz zachowania środków ostrożności. Dziecko powinno wiedzieć, dlaczego ma nie pożyczać od innych przedszkolaków szczotek czy spinek do włosów. Warto uczulić je także na możliwe efekty uboczne zakładania na głowę czapek kolegów i koleżanek. Po naszej stronie leży natomiast dbałość o stan włosów i skóry głowy w domu. Należy je regularnie myć dziecięcymi kosmetykami. Najlepiej robić to przynajmniej dwa razy w tygodniu. Rodzice córek powinni zaplatać dziewczynkom warkoczyki lub robić kucyki przed wyjściem do przedszkola. Wszy dużo łatwiej zagnieżdżają się bowiem na włosach rozpuszczonych. W każdej aptece bez problemu dostaniemy ponadto specjalne preparaty ochronne na włosy.

Pierwsze objawy

Jeżeli w przedszkolu pojawią się wszy, prawdopodobnie nie ominą i naszego dziecka. Nie ignorujmy więc pierwszych objawów. Zwróćmy uwagę, czy maluch nie drapie się częściej niż zwykle. Jeżeli zauważymy podejrzane zachowanie, skrupulatnie obejrzyjmy jego włosy, pasmo po paśmie. W przypadku wszawicy na skórze obecne będą widoczne ranki, a we włosach możemy zaobserwować niewielkie jaja białego koloru. Jeśli zdiagnozujemy ten problem u własnego dziecka, nie panikujmy. Nie ma tu większych powodów do obaw, nie będziemy musieli golić głowy malucha na łyso. Trzeba jednak zareagować szybko i zdecydowanie.

Stawienie czoła problemowi

W pierwszej kolejności musimy schować dumę do kieszeni i zdać sobie sprawę, że wszawica nie w każdym przypadku jest skutkiem braku higieny. Powinniśmy niezwłocznie wykonać telefon do przedszkola i powiedzieć jego pracownikom o problemie. To na nich spoczywa obowiązek poinformowania o sytuacji rodziców pozostałych dzieci. Jeżeli z niektórymi z nich utrzymujemy relacje towarzyskie, czym prędzej skontaktujmy się z nimi, by jak najszybciej mogli przystąpić do działania.

Zgodnie z załączoną ulotką

Równocześnie z poinformowaniem wszystkich zainteresowanych powinniśmy poddać dziecko leczeniu. Cały proces potrwa prawdopodobnie około kilkunastu dni. Zacznijmy od wizyty w pobliskiej aptece i zaopatrzmy się w profesjonalne specyfiki. Możemy zakupić też specjalny grzebień o ciasno osadzonych zębach, stworzony z myślą o wyczesywaniu jaj pasożytów, inaczej zwanych gnidami. Stosujmy szampon przeciw wszom zgodnie z załączoną ulotką. Nawet jeżeli objawy ustąpią już kolejnego dnia, nie przerywajmy kuracji. Co ważne, powinni ją przejść wszyscy domownicy, nawet ci, którzy nie zauważyli objawów wszawicy na własnej głowie. Jeżeli posiadamy psy lub koty, koniecznie wyposażmy je w obroże przeciwpasożytnicze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *